O mnie

Cześć! Mam na imię Karolina i piszę zdrowo o diecie i lifestyle’u. Jestem dietetykiem klinicznym i chętnie pomogę osiągnąć Twoje wymarzone cele dzięki współpracy online.

Ostatnie posty

    Sorry, no posts matched your criteria.

Niedoczynność tarczycy i Hashimoto – co jeść?

Wiele osób zastanawia się jak powinna wyglądać dieta w niedoczynności tarczycy i Hashimoto. Większość szuka informacji na własną rękę, na wielu stronach, które nie są do końca wiarygodne. Wciąż brak rzetelnych informacji i badań w tym temacie.

 

Pamiętam, że gdy pisałam swoją pracę dyplomową na temat diety w Hashimoto, znalazłam wiele nieprawdziwych informacji w poradnikach pisanych przez… dietetyków i lekarzy.

Tak, niestety. W jednej z książek wyczytałam, że osoba z niedoczynnością tarczycy powinna być na diecie bardzo niskokalorycznej, co jest oczywiście bzdurą!

Ale po kolei…

Jak naprawdę powinna wyglądać dieta w niedoczynności tarczycy i Hashimoto?

Najważniejszy punkt:

Dieta musi być dopasowana indywidualnie!

Dużo osób o tym słyszy, ale dalej nie wie o co tak naprawdę chodzi.
Już wyjaśniam.

Każdy z nas ma inne zapotrzebowanie kaloryczne w stosunku do swojego wieku, masy ciała, wzrostu, aktywności fizycznej i tak dalej.
To najważniejszy podpunkt, bo jeśli masz sporą nadwagę i chcesz schudnąć to zapewne nie możesz jeść na starcie 1500 kcal.

Dlaczego?

Bo może i schudniesz na początku, ale później wszystko wróci z nawiązką.
Prawdopodobnie niedoczynność się pogłębi i będziesz mieć jeszcze gorsze samopoczucie niż przed rozpoczęciem diety.

A przecież nie o to chodzi!

A więc kaloryczność i makroskładniki: białka, tłuszcze i węglowodany muszą być prawidłowo dobrane, czyli indywidualnie.

Jeśli chorujesz dodatkowo na przykład na insulinooporność, PCOS, a może masz problem z nerkami – to również kaloryczność i rozkład makroskładników będzie inny!

 

Gluten, nabiał, jajka – eliminujemy?

gluten niedoczynnosc tarczycy

 

Kolejna ważna sprawa.
Dużo osób za bardzo kombinuje od samego początku, gdy dowiaduje się o chorobie.
Okazuje się, że eliminuje na starcie diety wszystkie produkty, bo się naczytali, że przy Hashimoto są złe.
Unikają glutenu, nabiału, często i jajek jak ognia.

Czy słusznie?

I tak, i nie.

Nie ma do końca sprecyzowanych badań, że przy Hashimoto, niedoczynności tarczycy trzeba koniecznie wyeliminować jakieś produkty.

Jednak w wielu przypadkach to pomaga. Pomaga często zbić przeciwciała, obniżyć TSH i zmniejszyć sam stan zapalny.

Jednak jeśli usunąłeś wszystko ze swojej diety, co wydaje się podejrzane i finalnie okazuje się, że jesz same wysokoprzetworzone produkty. Kupowany chlebek bezglutenowy, kupowane ciastka bezglutenowe, wege jogurt z ogromną ilością cukru, barwników i aromatów….

No to niestety, ale nie dziw się, że nic się nie zmienia, nie polepsza, o ile nie pogarsza…

 

Także druga najważniejsza sprawa:

NAJPIERW PODSTAWY!

Czyli dieta indywidualnie dopasowana do Twoich potrzeb.

  • Niskoprzetworzona.
  • Bogatoodżywcza.
    +
  • Odpowiednie nawodnienie organizmu.
  • Redukcja stresu, odpowiednia ilość snu i regeneracja!

Szczerze to sama byłam sfiksowana przy swojej niedoczynności i na zdrowie mi to nie wyszło. Eliminowałam wszystko o czym wczytałam, że może szkodzić.
Oczywiście próbowałam też na sobie prawie wszystkie suplementy, które miały mnie podobno wyleczyć.

Co mi pomogło?

Podstawy, o których napisałam wyżej i szersza diagnostyka, dzięki której znalazłam przyczynę mojej niedoczynności!

Przy niedoczynności pomogła mi nie tylko dieta, ale również złapanie balansu, o którym wiele osób zapomina.

 

Jak zadbamy o podstawy to dopiero wtedy możemy przejść do ewentualnej eliminacji poszczególnych produktów.
Jeśli nie masz celiakii, w której trzeba używać, tylko i wyłącznie, certyfikowanych bezglutenowych produktów lub nie masz zbadanej nietolerancji pokarmowej lub alergii, na któryś z produktów, to zacznij od zwykłej eliminacji pszenicy i ograniczenia wysokoprzetworzonego nabiału.

To już na pewno będzie dla Ciebie dużym wyzwaniem, a może dać super efekty w samopoczuciu, utracie kilogramów, a może i nawet poprawie zdrowia!
Czytaj dokładnie etykiety produktów i się przekonasz, że praktycznie wszędzie występuje pszenica!
Wskazówka: wybieraj produkty bez etykiet 😊 Proste i skuteczne. Owoce, warzywa, mięso, ryby, zdrowe tłuszcze – to są produkty, które nie mają etykiet ze składem.

Sięgaj po dobrej jakości sery oraz jogurty naturalne z probiotykami najlepiej kozie, owcze. Możesz też spróbować naturalnych kokosowych.

Jajka są bardzo zdrowe i nie warto w nich rezygnować. Ważne, zwłaszcza przy Hashimoto, aby raczej nie jeść ich codziennie.
Spróbuj na początek jeść je co 3-4 dni.

Wszystko, co jemy dzień w dzień, w dużej ilości, nie będzie nam służyć. Musisz urozmaicać swój jadłospis.

Na przykład na śniadanie sałatka z pomidorów z kaszą jaglaną i jajkiem, a na kolacje owsianka z migdałami.

 

Warzywa krzyżowe?

Jeść!

Kolejny mit, który narósł wśród osób z niedoczynnością tarczycy.
Warzywa krzyżowe są bogate w składniki, które blokują wchłanianie jodu – goitrogeny. Jednak jeśli obgotujemy je przed spożyciem (w trakcie gotowania otwieramy pokrywkę) to praktycznie zostaje w nich ich minimalna ilość.

Więcej pożytku nam dadzą niż wyrządzą szkód. Są one bardzo odżywcze i potrzebne organizmowi, zwłaszcza w stanie zapalnym jakim jest Hashimoto.

Substancje antyodżywcze, które mogą wpływać negatywnie na wchłanianie jodu, potrzebnego naszej tarczycy, są również w prosie, orzeszkach ziemnych, truskawkach, gruszkach.

Odstawiamy?

Oczywiście, że nie!

Tylko nie jemy na przykład kaszy jaglanej dzień w dzień. Zjedzmy ją, co trzeci dzień.
Ale jedzmy, bo jest bardzo odżywcza, tak jak inne wyżej wymienione produkty!

brokuły w hashimoto

Jeśli trzymasz się już kilka miesięcy (pamiętaj, aby były efekty potrzeba czasu i cierpliwości) niskoprzetworzonej, przeciwzapalnej diety, a dalej nic się nie zmienia, ani w samopoczuciu ani w wynikach…

…to wtedy trzeba szukać przyczyny dalej.

Warto wykonać dodatkowe badania, które nam podpowiedzą, co jeszcze może być nie tak i co trzeba zmienić.
Oczywiście jest to kwestia indywidualna i nie ma jednakowej podpowiedzi dla każdego.
Możliwe, że wtedy przydadzą się badania w kierunki nietolerancji pokarmowych lub ściślejsza dieta, która eliminuje więcej produktów.
Jednak chciałam was uświadomić, że to jest rzecz dopiero, któraś w kolejce.
Nie trzeba od razu eliminować wszystkich produktów i bać się wszystkiego jak ognia.
Często taka ortoreksja, czyli obsesyjne dążenie do jedzenia tylko ”idealnych i zdrowych” produktów (które oczywiście nie istnieją) pogarsza nasze zdrowie psychiczny, co z kolei pogarsza pracę naszej tarczycy i stan ogólny zdrowia!

A więc najpierw zachowajmy podstawy, o których wspominałam wcześniej, bez tego nie będzie żadnej poprawy w stanie zdrowia, samopoczuciu czy poprawie sylwetki!

Jeśli chcesz to chętnie Cię nauczę jak się zdrowo odżywiać… i nie zwariować ; -) i faktycznie poprawić stan swojego zdrowia. Klik: zamów dietę on-line.

 

Na koniec wrzucam Wam listę zakupów/listę produktów, którą możecie zabrać ze sobą do sklepu lub wywiesić na lodówce. Podpowie to wam po jakie produktu warto sięgać : -)

dieta przy niedoczynnosci tarczycy

Powodzenia i wytrwałości,

Napisz komentarz